migranci-uchodźcy

Rok 1993, Grozny

Seda* skończyła szkołę średnią i rozpoczyna studia w Instytucie Pedagogicznym w Groznym. Marzy o zostaniu nauczycielką. Pochodzi z miasta Szali, znajdującego się ok. 30 km od stolicy Czeczenii. Jej rodzice prowadzą swoje firmy. Ojciec działa w budownictwie, wiele lat przepracował na budowach w Kazachstanie. Kilka lat spędziła tam z nim również Seda z mamą i dwiema siostrami oraz dwoma braćmi. Matka Sedy prowadzi sklep odzieżowy. Jeździ po europejskiej części byłego ZSRR wybierając towar do sklepu. To ostatni tak dobry rok. W 1994 rozpocznie się pierwsza wojna czeczeńska, w domu rodzinnym po raz pierwszy pojawią się strach i głód. Seda będzie codziennie dojeżdżać na zajęcia w Groznym, a jej rodzice będą codziennie w nerwach wychodzić na drogę w oczekiwaniu na jej powrót.

 

Rok 2003, Szali

Trzy lata temu Seda wyszła za mąż za Temirlana. Jest w ciąży, wkrótce urodzi się ich pierwsze dziecko. Studia w Instytucie Pedagogicznym ukończyła  w 1998 r. Od tego czasu pracowała w szkole i na różnych stanowiskach administracyjnych. Przez większość czasu za darmo. W Czeczenii trwa wojna. Oficjalnie zakończyła się w 2000 r., ale działania partyzanckie nadal trwają. Ludzie zaangażowani w walkę zbrojną oraz jej wspieranie znikają bez wieści. Niektórych szczęśliwe rodziny mogą wykupić. Jeśli się uda, wykupieni wracają pobici, ze śladami tortur. Temirlan musi się ukrywać, jest poszukiwany. W czasie rzadkich wizyt w domu, odbywających się w pełnej tajemnicy przed otoczeniem, próbuje przekonać żonę do wyjazdu z Rosji. Seda nie chce o tym słyszeć. Nie wyobraża sobie życia w obcym kraju, bez rodziny. Mówi, że woli zginąć w Czeczenii niż wyjechać i na zawsze opuścić rodzinne strony. Żyją bardzo biednie, braki w zaopatrzeniu dają się w znaki. Seda razem z siostrą Temirlana prowadzą dom i uprawiają warzywa i owoce na własny użytek. Bez tego czasem nie byłoby co jeść.

 

Rok 2006, Smoszewo

Seda mieszka w ośrodku prowadzonym przez Urząd do Spraw Cudzoziemców. Smoszewo to wieś leżąca 15km od Nowego Dworu Mazowieckiego. Wraz z mężem Temirlanem i trzyletnią córką Ayshat mieszkają tu od dwóch miesięcy. Wcześniej mieszkali krótko w podwarszawskim ośrodku w Dębaku. Wyjechali z Czeczenii kilka miesięcy wcześniej. Udręczony ukrywaniem się i strachem o rodzinę Temirlan postawił żonie ultimatum: albo wyjeżdżają albo on zabiera Ayshat i wyjeżdża sam. Seda jest załamana, ale pakuje się w jedną sportową torbę. Wyjeżdżają. W Polsce wszystko jest nowe, ale są otwarci na zmiany. Na razie najtrudniejsze do wytrzymania dla Sedy jest mieszkanie na wsi. Urodziła się i wychowała w mieście, trudno jej się przyzwyczaić. Po kilku miesiącach starania udaje im się przenieść do ośrodka na warszawskich Bielanach, gdzie doczekają się pozytywnej decyzji o przyznaniu im ochrony międzynarodowej.

 

Rok 2012, Warszawa

Rodzina liczy już pięć osób: w 2007 roku przyszedł na świat Zurab, a dwa lata później najmłodszy Musa. Musa urodził się chory, lekarze nie potrafią postawić pełnej diagnozy. Chłopiec rozwija się gorzej od rówieśników, nie mówi, nie chodzi, potrzebuje specjalistycznej opieki i rehabilitacji. Temirlan pracuje na budowie. Praca jest ciężka i niskopłatna – miesięcznie zwykle dostaje 1300 zł na rękę. Seda dorabia sprzątając w prywatnych mieszkaniach. Jest im ciężko, ale są już bezpieczni. Dwa lata wcześniej Polska przyznała im ochronę międzynarodową i mogą teraz spokojnie układać sobie życie od nowa. Najwspanialszy moment w tej życiowej układance to przyznanie mieszkania socjalnego w świeżo wybudowanym bloku. Pierwszej nocy Seda nie może spać, co chwila wstaje i chodzi po prawie pustych dwóch pokojach nie mogąc uwierzyć w swoje szczęście. Będą je bardzo długo urządzać. Najpierw pomieszkają przez kilka miesięcy w pięcioro w jednym pokoju, bo w drugim nie będzie mebli. Przez cztery miesiące, zanim dostaną pralkę od znajomej Polki, Seda i Temirlan będą prać ręcznie. Przy trójce małych dzieci będzie to czynność praktycznie codzienna. Powoli uda im się dokupić kolejne sprzęty, część umeblowania otrzymają w prezencie. Pomogą znajomi i obcy.

 

Rok 2017, Warszawa

Temirlan zmienił pracę – źle zrośnięta przed laty kość udowa daje się coraz bardziej we znaki. Na budowie już nie daje rady. Został ochroniarzem w markecie na Grochowie. Zadomowił się, koledzy z pracy tytułują go swojskim Tomkiem. Imię Temirlan jest zbyt trudne do zapamiętania. Seda też często używa nowego polskiego imienia męża. Rodzina czuje się już jak u siebie. W najtrudniejszych momentach zawsze znajduje się dobra dusza, która ich wesprze. Dzieci rosną i wrastają w Polskę. Najstarsza Ayshat uczy się w gimnazjum, marzy o studiach prawniczych. Młodszy Zurab chciałby zostać dentystą. Seda najwięcej czasu poświęca najmłodszemu Musie. Chłopiec codziennie uczęszcza na zajęcia w ośrodku dla niepełnosprawnych dzieci. Niestety rozwija się dużo wolniej niż rówieśnicy. Najtrudniejsza do zniesienia jest nadal rozłąka z rodziną. Na szczęście jest internet, komunikatory, rozmowy online. Seda rozmawia z matką prawie codziennie, bardzo często z rodzeństwem, kuzynkami i przyjaciółkami. Tęskni, ale zdaje sobie sprawę, że tu jest im lepiej, żyją spokojnie i bez strachu. Bardzo chwali różne formy pomocy i to, że pomagają sobie obcy ludzie. W Czeczenii nie ma zwyczaju oddawania obcym niepotrzebnych ubrań czy sprzętów. Pomoc i wsparcie są dostępne tylko w ramach rodzin. Ani Seda ani Temirlan nie mają rodziny obok siebie – wszyscy ich krewni zostali na Kaukazie. Udało im się jednak zaprzyjaźnić z kilkoma polskimi rodzinami. Nie wiedzą jak dalej potoczą się ich losy. Wiedząc co się dzieje w Europie i jakie nastroje panują ostatnio w Polsce, zaczynają się bać o przyszłość. Na razie najważniejszym celem do zrealizowania jest wykształcenie dzieci i zapewnienie im dobrego startu w dorosłość.

 

 

*imiona i niektóre szczegóły zmienione

Projekt „Nowy Dom Polska” jest realizowany przez Caritas Polska w partnerstwie z Caritas diecezjalnymi oraz Urzędem do Spraw Cudzoziemców. Projekt współfinansowany z Programu Krajowego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji oraz budżetu państwa. Wkład Unii Europejskiej „Bezpieczna Przystań”

Проект „Новый дом Польша” реализует Каритас Польша в сотрудничестве с Каритас епархии и Управлением по Делам Иностранцев. В соавторстве с Программы Национального Фонда Убежища, Миграции и Интеграции и государственного бюджета. Вклад ЕС „Безопасная Гавань”.

The project „A New House Poland" is implemented by Caritas Poland in cooperation with the Caritas departments in the dioceses and Office for Foreigners. Co-financed by the Asylum, Migration and Integration Fund and state budget. EU contribution „Safe Harbour”.

Logotypy projekt nowy dom polska